Małym druczkiem... 2005-12-19
Kto dostąpi zaszczytu kupna nowego Bugatti, musi zgodzić się na interesujące zapisy umowy.

Volkswagen po prawie 7 latach obietnic rozpoczyna sprzedaż nowego Bugatti o nazwie 16.4 Veyron. Auto kosztuje 1,16 mln Euro, a dzięki opacowanemu specjalnie dla niego 16-cylindrowemu silnikowi ma imponujące osiągi - moc 1001 KM i prędkość maksymalna 406 km/h. To motoryzacyjne maksimum, jednak już w umowie jego kupna wprowadzono zapis, iż jest to wyjątkowe auto i należy przyjąć wyjątkowe warunki jego sprzedaży i użytkowania.

Po pierwsze - zaliczka. Wymagana kwota to 300 tysięcy Euro, czyli prawie jedna czwarta ceny Veyrona. Po jej wpłaceniu istnieje możliwość otrzymania pieniędzy z powrotem jedynie w przypadku niemożności dostarczenia auta, czyli z winy wytwórcy. Jeśli klient się rozmyśli, nie dostanie nic. Kolejnym paragrafem umowy sugerującym przemyślenie jeszcze raz zakupu nowego Bugatti jest zgoda na dokonywanie jakichkolwiek napraw jedynie w macierzystej fabryce. Gdy na przykład któregoś ranka auto nie zechce zapalić, to trzeba je dostarczyć do Francji - nawet z drugiego końca świata.

Poza tym podpisując umowę klient zgadza się również na przysyłanie danych z układu diagnostyki auta drogą satelitarną "lub inną". Osoby pragnące zachować swoje miejsce pobytu w tajemnicy powinny zwrócić na to uwagę. Nawet jeśli chodzi o parametry pracy silnika, czy zużycie opon, Veyron może być łatwo namierzony.

Najciekawsze jednak w umowie sprzedaży nowego Bugatti jest przyznanie producentowi prawa pierwokupu. Właściciel jest zobowiązany do poinformowania firmy Bugatti (czyli Volkswagena) o takim zamiarze. A wszystko w imię ochrony dobrego imienia i reputacji marki.
Żródło: www.autobild.de galeria zdjęć

Linki na skróty

tel. 71 377 7444
faks. 71 377 1441
e-mail: kontakt@autoefl.pl
infolinia:
tel. 71 377 7444

Zmiana podmiotowa na umowie
EFL (przejęcie umowy)

tel. 71 354 9592

Aukcje EFL

Finansowanie

Polecamy

Nasze profile społecznościowe